unhooklife at ownlog '06

Sylwester.


Link 06.01.2008 :: 15:26 Komentuj (1)
O dziwno, najbardzoej przereklamowana impreza roku jaką jest Sylwester zasadniczo całkiem sie udał.
Piżama Party z Dzieciakami.
Im humory zawsze dopisuja =)
I o to chodzi i o to chodzi.
Było ciepło, kominkowo, poduszkowo, shishowo, upojnie.


Najlepszym prezentem dla snowboardzistów był snieg ktory zaczął padać o północy, Wojtek juz prawie pobiegł po deske! Zastosowalismy sie do starego harcerskieo powiedzenia "Snowboarders don't eat yellow snow!" i jedlismy prosto z nieba.

Alina o tej porze oczywiscie juz pijana tanczyła w piżamie na tarasie.

=)


Bercik style.


Link 06.01.2008 :: 15:30 Komentuj (0)
Szatańsko czekał do północy aby zaprezentowac zebranym swego pięknego irokeza skrzetnie ukrywangeo cały wieczor pod szlafmycą. =)
Zasłużył na prywatną sesje.




!!!


Link 06.01.2008 :: 22:33 Komentuj (0)
Acha, jak widac po zdjeciach moje malenstwo wróciło z naprawy.
Yes,yes,yes...
=)

Wszyscy będziemy wkrotce świecić.


Link 08.01.2008 :: 22:12 Komentuj (0)
Kulinarnie.
1.Kapusta i sałata.
Wiec ogolnie niemiecki owoce i warzywa są super.
Kapusta nalezy do mojej Tajwanki i lezy koło śmietnika od koncówki listopada (Lydia ma szeroko rozumiane problemy ze sprzataniem) sałatę osobiscie kupiłam na własne urodziny (7.12) w celu zrobienia sałatki i pozostawiłam Lydii w spadku, znajdujac ja oczywiscie nietknietą po dwutygodniowej nieobcnosci świątecznej. Jak widac maja sie nieźle do dzis. W smaku nawet przypominaja wyzej wymienione produkty.
2.Rzodkiewki
Genetycznie modyfikowanym rzodkiewkom da sie zlizać skórke, tzn chyba male (chinskie, tajwanskie, albanskie?)raczki je maluja na czerowono co schodzi w połączeniu z gorącą wodą. Bierzesz rzodkiewke, zlizujesz skórke i zostaje idealnie biała idealnie równa kulka.

Smacznego!




Znasz swoich znajomych tak dobrze jak dr Szpoper?


Link 08.01.2008 :: 22:38 Komentuj (0)

Btw. "Bigusku, maluję Cie w paincie, namalować Ci większa głowe?"

Bitch please.... I'm from poland.


Link 08.01.2008 :: 23:09 Komentuj (0)
Elle style.
Facebook wszędzie.
Polecam Zuze.
Str.60.
Copy. Paste.



FRIENDS: Bail you out of jail and tell you what you
did was wrong.
POLISH FRIENDS: Would be sitting next to you saying,
Damn...we fucked up...but that shit was fun!

FRIENDS: Never ask for food
POLISH FRIENDS: Are the reason you have no food.

FRIENDS: Would knock on your door.
POLISH FRIENDS: Walk right in and say, "I'm home!"

FRIENDS: Are for a while.
POLISH FRIENDS: Are for life.


Sto lat.


Link 09.01.2008 :: 10:32 Komentuj (3)

Niepohamowanej radosci, zawsze i wszedzie.

Sto lat.


Link 11.01.2008 :: 00:09 Komentuj (7)
Dla mojej ukochanej siostry.
Life isn`t about solving the problems, it`s about dancing in the rain.
Bo świat nalezy do Ciebie.
=)


Ogłaszam koniec swiata.


Link 13.01.2008 :: 21:08 Komentuj (5)
Bynajmniej nie dlatego ze mam jutro swój pierwszy pisemny egzamin po niemiecku na który zasadniczo zaczynam sie uczyc teraz bo wczesniej tylo sobie przygotowywałam notatki, tylko dlatego ze SKOŃCZYŁ MI SIE MAJONEZ WINIARY!!!!!!!!!!!!

I kto by pomysłam ze O. Rydzyk moze miec racje?
(znalezione w sieci)


Moje zdjecie legitymacyjne.


Link 17.01.2008 :: 13:07 Komentuj (4)
Badzo podoba mi sie koncepcja self-made zdjecia legitymacyjnego.
A nie, ze ide do fotografa, pani mi wykreca szyje tak zeby było widac ktores tam ucho, robi mi sie podwojny podbrodek itp a potem mnie retuszuja tak ze wygladam jak własne dziecko.


Anette. Poimprezowo.


Link 19.01.2008 :: 20:10 Komentuj (0)


System Eliminacj Studentów Już Aktywny.


Link 21.01.2008 :: 21:28 Komentuj (4)
Jestem estetka, tak, notatki musza byc podkreślone pięcioma kolorami i od linijki.
I chocbym nie wiem kiedy zaczęła, zawsze mi zabraknie dwóch dni.
I kto to mówił, że na Erazmusie sie nie trzeba uczyc.
Co z tego ze niby mniej, ale po k**** niemiecku!

Centrum dowodzenia prawem europejskim.


(tak, to na gorze to łóżko,jak by ktoś jeszcze nie wiedział, mam taki cudny niemiecki przestrzeniowooszczedny mebel.)

Self made.


Link 21.01.2008 :: 21:43 Komentuj (0)


Pulpit mojego Kochanie.


Link 22.01.2008 :: 01:04 Komentuj (5)
Proporcje i priorytety są dość jasne.
I co ja mogę?
=)


***


Link 23.01.2008 :: 18:08 Komentuj (3)
Egzamin zdany, zasadniczo oba,
ale jest tyle innych powodów dla ktorych mozna sie samotnie upić.

Niezła beka.


Link 25.01.2008 :: 09:08 Komentuj (6)
Jakas flądra na debilnym serwerze "sympatia" wstawiła sobie do profilu moje zdjecie. =)
Takze jak ktoś sie chce ze mna teraz umowic, to tylko przez symaptie!
http://paulinasurf.sympatia.onet.pl/20055968,0,3254921,foto.html


Nowe "malenstwo".


Link 27.01.2008 :: 17:14 Komentuj (3)
Kupiłam zaległy prezent urodzinowy.
Co z tego ze wielki.
Co z tego ze męski.
Zakochana.



Link 27.01.2008 :: 22:47 Komentuj (0)
Niektorzy, a zasadniczo wiekszosc sie erazmusuje tylko semestr.
A szkoda.
Z Gosia i Piroska, ktorych wkrotce juz nie bedzie!
=(


Tragiczne skutki picia wódki.


Link 30.01.2008 :: 04:12 Komentuj (6)
Godzina mówi sama za siebie.


Nie moge.


Link 30.01.2008 :: 22:33 Komentuj (0)
"studiujesz prawo

najgorszy kierunek na swiecie

wiec nie mozesz mnie zadnych tworczych zainteresowan"
Słodki Luke.


Wczoraj.


Link 30.01.2008 :: 23:58 Komentuj (0)


Wesołego tłustego pączka. K****!


Link 31.01.2008 :: 09:20 Komentuj (4)
Nie dosc ze mnie ominie dzis poczatek konca karnawału (wydarzenie na ktore pół landu zjezdza do Kolonii) bo mam jutro dwa egzaminy trwjace raptem 6 h, to jeszcze nie planuje wychodzic dzis z domu i sie uczyć co oznacza, ze ominie mnie tez tłusty pączek. Skandal.

Na dodatek w moim szajsowym mieszkaniu, w ktorym nigdy nic nie działa i ciągle nie ma wody, sa alarmy budzace po nocach i zepsute pralki i niedziałające ogrzewanie, zaczeli wymieniac drzwi frontowe do mieszkań co oznacza ze od 8 rano wierca mi dziure w głowie wiertarka. (Co z tego ze wymieniaja kilka pieter wyzje, sciany sa z papieru!) Czas remontu 25 pieter razy dzien na kazde = prawie miesiac. Dobrze ze we wtorek wyjezdzam, bo przyzekam ze bym kogos zabiła jak bym miała cały miesiac to znosic.

Teraz tylko pytanie czy rzucic to mieszkanie w cholere i przez weekendsie wyprowadzic czy sie meczyc drugi semesrt. Jak nic nie znajde (co jest bardzo prawdopodobne), to w sumie w kwietniu juz mozna w namiotach mieszkac wiec sie najwyzej sama przed Uni rozbije. Wtedy na pewno bede miec blisko.

Cudnie zaczety dzień.


Załóż bloga

Archiwum

2008
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień

Kategorie

Linki

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl

Gulda
Natka
Gabi
Janek
LeBloc
Agii
Ruda